All posts tagged: obrzędy rodzinne

„Ej kołem wionku!”

,,Ej kołem wionku” – Warsztaty śpiewu obrzędowego (lasowiackie pieśni obrzędowe z repertuaru Marii Kozłowej z dawnego Machowa).   Zajęcia warsztatowe poświęcone będą nauce pieśni obrzędowych, głównie weselnych z regionu lasowiackiego i pracy nad techniką tzw. białym głosem. Region lasowiacki charakteryzuje się ogromnym bogactwem pieśni o niespotykanych gdzie indziej tekstach i ciekawej, archaicznej melodyce. Pieśni pochodzą ze zbiorów własnych prowadzącej warsztaty – Zofii Dąbrowskiej,  pozyskane podczas badań terenowych, jakie prowadziła  od 1990 roku. Są to pieśni z repertuaru legendarnej pieśniarki Marii Kozłowej i zebrane od mieszkańców wsi z okolic Tarnobrzega. Dodatkową atrakcją dla uczestników warsztatów będzie zapoznanie z weselną plastyką obrzędową (rózga weselna, stroik panny młodej, bukieciki orszaku weselnego), zwiedzanie Izby Regionalnej im. Marii Kozłowej,  bezpośredni kontakt z mieszkańcami wsi, zajęcia w terenie.   Gdzie: Świetlica OSP we wsi Cygany, Gmina Nowa Dęba (10 km od Tarnobrzega). Prowadzenie: Zofia Dąbrowska – badaczka i kontynuatorka tradycji lasowiackich, uczennica wybitnej znawczyni   i propagatorki kultury lasowiackiej Marii Kozłowej z dawnego Machowa, założycielka Zespołu Cyganianki i Regionalnego Zespołu Dziecięcego Rutka, oba zespoły prowadziła w latach 1997- 2002. W latach 2003 – …

Obrzędy rodzinne i pieśni z nimi związane

              W życiu człowieka są takie trzy główne momenty i uroczystości z nimi związane, podczas których towarzyszą mu inni ludzie tj. narodziny i chrzest, wesele i ślub, śmierć i pogrzeb. Dawniej w czasie tych uroczystości dbano o zachowanie licznych obrzędów, które miały spowodować przeniesienie konkretnych osób w inny stan. Noworodka w świat żywych, pannę, czy kawalera w stan małżeński i zmarłego w zaświaty. Wierzono, że bez dopełnienia wszystkich obrzędów, człowiek przenoszony do innego stanu pozostanie jakby w zawieszeniu i może stać się demonem, duchem, albo po prostu będzie nieszczęśliwy. Natomiast rodzinie i mieszkańcom tej wsi, którzy nie dopilnowali właściwego przebiegu uroczystości groziły jakieś klęski. Wszystkim wspomnianym obrzędom towarzyszył śpiew. Pieśni takie klasyfikuje się jako pieśni obrzędowe, niektórzy nazywają je pieśniami przejścia. U Lasowiaków w okolicy Tarnobrzega, najwięcej zachowało się pieśni weselnych, nieco mniej śpiewanych podczas czuwania przy zmarłym. Jeśli chodzi o pieśni związane z narodzinami dziecka i z chrztem, ja osobiście na terenie przeze mnie badanym, nie spotkałam.