Wszystkie wpisy skatalogowane pod hasłem: Śpiew obrzędowy

Jarmark Jagieloński w Lublinie

         Przez trzy dni tj. 17 -19 sierpnia 2018 r., Stare Miasto w Lublinie i nie tylko Stare Miasto, tętniło jarmarcznym życiem. Kto nie był niech żałuje. Nie będę się rozpisywała, bo tego nie da się opisać, tam trzeba być i doświadczyć. Bo Jarmark, to nie tylko stragany, chociaż to właśnie one dodają klimatu wydarzeniu, a do Lublina przyjechali prawdziwi mistrzowie w swoich dziedzinach, nie tylko z Polski, ale też z Litwy, Ukrainy, Białorusi, Węgier i Słowacji, a nawet z Bułgarii, Szwecji i Maroka. Jarmark to też muzyka, zapachy, smaki, a przede wszystkim ludzie z którymi można się spotkać, pogadać i potańczyć. Podczas Jarmarku każdego dnia odbywały się też liczne darmowe warsztaty, koncerty i potańcówki, które kończyły się się późną nocą. Można śmiało zaliczyć Jarmark Jagieloński 2018 do udanych imprez, a organizatorom Jarmarku pogratulować świetnej organizacji. Fot. Katarzyna Brzyska.

Warsztaty śpiewu obrzędowego – lasowiackie pieśni obrzędowe z repertuaru Marii Kozłowej z dawnego Machowa

         Od 19 maja do 20 października 2018 r. w miejscowości Cygany kontynuowany był projekt  Warsztaty śpiewu obrzędowego – lasowiackie pieśni obrzędowe z repertuaru Marii Kozłowej z dawnego Machowa pt. ,,Ej kołem wionku”. Warsztaty te realizowane były przez Stowarzyszenie na Rzecz Ekorozwoju Wsi Cygany w ramach programu Instytutu Muzyki i Tańca pod nazwą „Szkoła mistrzów tradycji”.  Pomysłodawczynią projektu i prowadzącą warsztaty była Zofia Dąbrowska – badaczka i kontynuatorka tradycji lasowiackich, uczennica wybitnej znawczyni i propagatorki kultury lasowiackiej, Marii Kozłowej. Założycielka Zespołu Cyganianki i Regionalnego Zespołu Dziecięcego Rutka. Oba zespoły prowadziła w latach 1997- 2002 w Cyganach. W latach 2003 – 2014 była solistką najpierw Kapeli Ludowej, a później Kapeli nad Łęgiem w Gorzycach. Uczestniczka wielu warsztatów śpiewu i tańca tradycyjnego.                Warsztaty  polegały na nauce pieśni obrzędowych w bezpośrednim przekazie mistrz-uczeń i ich dokumentowaniu. Celem projektu było też upowszechnianie tradycyjnych technik wykonawczych. Projekt miał zasięg ogólnopolski.   Region lasowiacki charakteryzuje się ogromnym bogactwem pieśni o niespotykanych gdzie indziej tekstach i ciekawej, archaicznej melodyce. Pieśni  wprowadzane podczas warsztatów, pochodzą ze …

Warsztaty

,,Ej kołem wionku” – Warsztaty śpiewu obrzędowego z repertuaru Marii Kozłowej z dawnego Machowa   Zajęcia warsztatowe poświęcone będą nauce pieśni obrzędowych, głównie weselnych z regionu lasowiackiego i pracy nad techniką tzw. białym głosem. Region lasowiacki charakteryzuje się ogromnym bogactwem pieśni o niespotykanych gdzie indziej tekstach i ciekawej, archaicznej melodyce. Pieśni pochodzą ze zbiorów własnych prowadzącej warsztaty – Zofii Dąbrowskiej,  pozyskane podczas badań terenowych, jakie prowadzi  od 1990 roku. Są to pieśni z repertuaru legendarnej śpiewaczki Marii Kozłowej i zebrane od mieszkańców wsi z okolic Tarnobrzega. Dodatkową atrakcją dla uczestników warsztatów będzie zapoznanie z weselną plastyką obrzędową (rózga weselna, stroik (strojnik) panny młodej, bukieciki orszaku weselnego), zwiedzanie Izby Regionalnej im. Marii Kozłowej,  bezpośredni kontakt z mieszkańcami wsi, zajęcia w terenie.   Gdzie: Świetlica OSP we wsi Cygany, Gmina Nowa Dęba (10 km od Tarnobrzega). Prowadzenie: Zofia Dąbrowska – badaczka i kontynuatorka tradycji lasowiackich, uczennica wybitnej znawczyni   i propagatorki kultury lasowiackiej Marii Kozłowej z dawnego Machowa, założycielka Zespołu Cyganianki i Regionalnego Zespołu Dziecięcego Rutka, oba zespoły prowadziła w latach 1997- 2002. W latach 2003 – 2014 …

Obrzędy rodzinne i pieśni z nimi związane

              W życiu człowieka są takie trzy główne momenty i uroczystości z nimi związane, podczas których towarzyszą mu inni ludzie tj. narodziny i chrzest, wesele i ślub, śmierć i pogrzeb. Dawniej w czasie tych uroczystości dbano o zachowanie licznych obrzędów, które miały spowodować przeniesienie konkretnych osób w inny stan. Noworodka w świat żywych, pannę, czy kawalera w stan małżeński i zmarłego w zaświaty. Wierzono, że bez dopełnienia wszystkich obrzędów, człowiek przenoszony do innego stanu pozostanie jakby w zawieszeniu i może stać się demonem, duchem, albo po prostu będzie nieszczęśliwy. Natomiast rodzinie i mieszkańcom tej wsi, którzy nie dopilnowali właściwego przebiegu uroczystości groziły jakieś klęski. Wszystkim wspomnianym obrzędom towarzyszył śpiew. Pieśni takie klasyfikuje się jako pieśni obrzędowe, niektórzy nazywają je pieśniami przejścia. U Lasowiaków w okolicy Tarnobrzega, najwięcej zachowało się pieśni weselnych, nieco mniej śpiewanych podczas czuwania przy zmarłym. Jeśli chodzi o pieśni związane z narodzinami dziecka i z chrztem, ja osobiście na terenie przeze mnie badanym, nie spotkałam.