Wszystkie wpisy skatalogowane pod hasłem: podróż

Święto Matki Bożej Gromnicznej

          2 lutego obchodzimy Święto Ofiarowania Pańskiego. W tym dniu w kościele podczas nabożeństw święci się świece nazywane gromnicami. Stąd też mówi się, że to Święto Matki Bożej Gromnicznej. Dawniej gromnice musiały być ulane z pszczelego wosku i przybrane czymś zielonym. Mógł to być mirt lub np. jałowiec, czy tuja. Po przyjściu do domu poświęconą gromnicę chowano za obraz. W tradycji Kościoła gromnica symbolizuje światło wiary, łaskę Bożą i światłość wiekuistą. Dlatego zapalano ją w godzinę śmierci i wkładano ją do ręki umierającego, by prowadziła go do wiecznego zbawienia. Według ludowych wierzeń, gromnica chroniła ludzi przed nieszczęściami, zwłaszcza przed różnymi kataklizmami. Używano jej np. do ochrony przed piorunami. W czasie burzy gromnicę wstawiano najczęściej do słoika wypełnionego zbożem, zapalano ją i modlono się, aby burza przeszła łagodnie, nie czyniąc szkód w gospodarstwie. Pamiętam też, że gromnice obwiązane były włóknem lnu. Nie wiem w jakim celu, być może po to, by wosk nie kapał na podłogę, a może miało to jakąś symbolikę? Ponieważ moja gromnica gdzieś się zawieruszyła, postanowiłam sobie kupić nową, …

Lubelska Noc Kultury 2018

        Raz do roku w czerwcu,  miasto Lublin zmienia się  tak, że nawet stali mieszkańcy  nie rozpoznają dobrze sobie znanych miejsc. W czasie  Nocy Kultury dzieją się tu rzeczy niezwykłe, człowiek czuje się jak w zaczarowanym świecie. Tej nocy spotykają się różni artyści i animatorzy kultury, ludzie którzy pragną przeżyć coś wyjątkowego. To jedyna taka noc, podczas której tłumy  przemierzają ulice miasta, by doznać niesamowitych wrażeń. A jest  na co popatrzeć. Rożne miejsca zmieniają swój wygląd i ożywają dzięki licznym iluminacjom i instalacjom. Dla zwiedzających – trudny wybór, bo impreza trwa tylko jedną noc. Tej nocy bezpośrednio na ulicy można usłyszeć najwspanialsze koncerty, wykonywane przez uznanych artystów, albo pod chmurką obejrzeć film. Ci bardziej zapobiegliwi, którzy odpowiednio wcześniej  postarają  się o wejściówki do różnych muzeów i instytucji kulturalnych,  w  Noc Kultury wszystko mogą zwiedzać za darmo. Zresztą zobaczcie sami jak było w nocy  z 2/3 czerwca 2018 r.

Św. Antoni – patron, którego lubię

  Tuż przed świętami Bożego Narodzenia ktoś przesłał mi link do nowego numeru Pisma Folkowego. Jak się okazało zamieszczono w nim moją wypowiedź i zdjęcie. Dla mnie to było miłe zaskoczenie i wspomnienie. Zdjęcie, które zamieszczono zrobiła mi koleżanka Magdalena Zielińska, podczas imprezy ,,Cuda Wianki 2018″ w Sandomierzu. Kliknij tutaj by zapoznać się z Pismem Folkowym        

Potańcówka ,,Łojdiridi”

                          Stowarzyszenie „Gdzieś Tu” już po raz trzeci było organizatorem ,,Łojdiridi, potańcówki do muzyki regionalnej,  granej na żywo. To spotkanie z muzyką i tańcem tradycyjnym, odbyło się 17 listopada 2018 r. w Cmolasie.  Przed potańcówką pani Jadwiga Kula związana z GOK w Giedlarowej i ZPiT Kamień, przypomniała kroki podstawowe kilku rodzajów polek, oberka, walczyka, chodzonego i sztajerka. Na spotkanie przybyło bardzo wielu miłośników muzyki ludowej. Część osób przyniosła ze sobą instrumenty. Najwięcej było skrzypiec, były też cymbały, kontrabas, bęben i akordeon. Pomimo, że na co dzień muzykanci nie grają razem,  do tańca pięknie przygrywali, nogi same rwały się do tańca. Organizatorzy dołożyli wszelkich starań, by każdy był zadowolony. Przygotowali nawet na tą okoliczność poczęstunek. To była naprawdę udana impreza.  

Kapliczka na 100 lat niepodległości Polski

           Tak się złożyło, że w tym roku Święto Niepodległości spędzałam w Bieszczadach. Od rana w powietrzu czuło się świąteczny, podniosły  nastrój. Pogoda tego dnia była piękna, jak na tą porę roku. By uczcić ten dzień udałam się do kościoła w miejscowości Polana, gmina Czarna. Miejscowość jest nieduża, ludzi w kościele było też niewielu. Msza była bardzo uroczysta, można powiedzieć, że miała charakter patriotyczny. Na koniec mszy wszyscy zgodnym chórem odśpiewali cztery zwrotki hymnu polskiego i procesyjnie przemaszerowali w pobliże świetlicy wiejskiej, gdzie odsłonięto kapliczkę z figurą św. Jana Nepomucena. Kapliczkę tą wykonał stolarz, pan Zbigniew Sidorski z Górzanki. Figurę świętego – miejscowy artysta. W październiku, równie uroczyście na pobliskim wzgórzu odsłonięto Krzyż Pamięci. Projekt ten zrealizowano w ramach obchodów 100 – lecia Niepodległej. Po oficjalnych uroczystościach  wszyscy udali się do świetlicy, gdzie odbyła się dalsza część radosnego świętowania. Byłam pod wrażeniem tego, że w tak małej społeczności ludzie potrafią się tak zjednoczyć we wspólnym działaniu.

Niedzielna wycieczka

        Pobyt w  Bieszczadach przeważnie kojarzy nam się z wędrówkami po połoninach. Są jednak dni kiedy nie mamy ochoty na wyprawę w góry i wtedy można pozwiedzać bieszczadzkie miejscowości. Tak też było ze mną. W pewną wrześniową niedzielę wybrałam się do Zawozu, miejscowości położonej w gminie Solina. Jest to niezbyt duża miejscowość o charakterze wypoczynkowym. Można tutaj wynająć domki  letniskowe lub np. rowery wodne. Następnie udałam się do Polańczyka, miejscowości o charakterze wczasowo – uzdrowiskowym, położonej również w gminie Solina, chodź siedziba gminy znajduje się właśnie w Polańczyku. Pogoda w tym czasie znacznie uległa poprawie i z punktu widokowego w Polańczyku mogłam zachwycać się  piękną panoramą. Tak więc tego dnia nakarmiłam swoje oczy pięknymi widokami. Zresztą zobaczcie sami. Zawóz Polańczyk

Jarmark Jagieloński w Lublinie

         Przez trzy dni tj. 17 -19 sierpnia 2018 r., Stare Miasto w Lublinie i nie tylko Stare Miasto, tętniło jarmarcznym życiem. Kto nie był niech żałuje. Nie będę się rozpisywała, bo tego nie da się opisać, tam trzeba być i doświadczyć. Bo Jarmark, to nie tylko stragany, chociaż to właśnie one dodają klimatu wydarzeniu, a do Lublina przyjechali prawdziwi mistrzowie w swoich dziedzinach, nie tylko z Polski, ale też z Litwy, Ukrainy, Białorusi, Węgier i Słowacji, a nawet z Bułgarii, Szwecji i Maroka. Jarmark to też muzyka, zapachy, smaki, a przede wszystkim ludzie z którymi można się spotkać, pogadać i potańczyć. Podczas Jarmarku każdego dnia odbywały się też liczne darmowe warsztaty, koncerty i potańcówki, które kończyły się się późną nocą. Można śmiało zaliczyć Jarmark Jagieloński 2018 do udanych imprez, a organizatorom Jarmarku pogratulować świetnej organizacji. Fot. Katarzyna Brzyska.

Melodie Roztocza

                 Na Festiwal F A N F A R A. Muzyka tradycyjna  Roztocza do Chłopkowa , wybrałam się trochę z przekory. Moi znajomi narzekali, że daleko, że nie mają czasu itd., dla mnie jeśli już coś mnie zainteresuje, odległość nie ma znaczenia. Ciekawa byłam co to za miejscowość, w której odbywa się Festiwal Fanfara, no i chciałam na żywo posłuchać Orkiestry ze Zdziłowic, spotkać znajomych. Wyjechałam w piątek wieczorem, tak by zdążyć na koncert mający odbyć się przed potańcówką. Za Frampolem zerwała się nawigacja i dalej mogłam tylko liczyć na wskazówki napotkanych po drodze ludzi. Kiedy dojechałam na miejsce słońce właśnie zaszło za pagórki. W samym Chłopkowie nie było trudno trafić na miejsce Festiwalu. Na przeciwko kościoła znajduje się Agroturystyka ,,Pod lipą” . W ogrodzie widać było parę  namiotów i przechadzających się uczestników Festiwalu. Na początku było spokojnie, większość  odpoczywała po warsztatach, lub spotykała się w podgrupach. Impreza nabrała tempa po przybyciu Orkiestry Dętej ze Zdziłowic. Najpierw odbył się koncert, podczas którego wystąpił zespół ,,Kocudzanki” z Kodzucy i męski zespół …

Natchnieni Bieszczadem

         20 i 21 lipca 2018 r. w samym centrum Cisnej odbył się wyjątkowy, bo X Jubileuszowy Festiwal Natchnieni Bieszczadem. Jak co roku spotkali się ludzie kultywujący i promujący bieszczadzką kulturę, kochający turystykę górską, Bieszczadnicy. Przyjechało wielu gości, wśród nich m.in. aktorzy Lech Dyblik i Marek Pyś. Były koncerty, promocje bieszczadzkich twórców, była też okazja do rozmowy z bieszczadzkimi artystami, do wspólnego śpiewu i zabawy. Nie zabrakło regionalnych wyrobów, które można było posmakować, takich jak: sery, nalewki, piwa, miód i tradycyjnie wypiekany chleb, nie mówiąc o licznych stoiskach z rękodziełem. W Ogólnopolskim Konkursie Piosenki Poetyckiej ,,Natchnieni Bieszczadem” I miejsce zajął Zespół Latający Dywan.  Podczas Festiwalu wystąpił aktor Lech Dyblik. Festiwal uświetnił m.in. Zespół Łemkowyna.

Jeden dzień w Kazimierzu Dolnym

              W dniach 21-24 czerwca 2018 r. w Kazimierzu Dolnym odbył się 52. Ogólnopolski Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych. Dla wykonawców muzyki tradycyjnej z całej Polski jest to najbardziej prestiżowa impreza. W czasie festiwalu odbywają się seminaria i warsztaty, których przedmiotem jest folklor i kultura ludowa.