Wszystkie wpisy skatalogowane pod hasłem: Pieśni

Natchnieni Bieszczadem

         20 i 21 lipca 2018 r. w samym centrum Cisnej odbył się wyjątkowy, bo X Jubileuszowy Festiwal Natchnieni Bieszczadem. Jak co roku spotkali się ludzie kultywujący i promujący bieszczadzką kulturę, kochający turystykę górską, Bieszczadnicy. Przyjechało wielu gości, wśród nich m.in. aktorzy Lech Dyblik i Marek Pyś. Były koncerty, promocje bieszczadzkich twórców, była też okazja do rozmowy z bieszczadzkimi artystami, do wspólnego śpiewu i zabawy. Nie zabrakło regionalnych wyrobów, które można było posmakować, takich jak: sery, nalewki, piwa, miód i tradycyjnie wypiekany chleb, nie mówiąc o licznych stoiskach z rękodziełem. W Ogólnopolskim Konkursie Piosenki Poetyckiej ,,Natchnieni Bieszczadem” I miejsce zajął Zespół Latający Dywan.  Podczas Festiwalu wystąpił aktor Lech Dyblik. Festiwal uświetnił m.in. Zespół Łemkowyna.

Jeden dzień w Kazimierzu Dolnym

              W dniach 21-24 czerwca 2018 r. w Kazimierzu Dolnym odbył się 52. Ogólnopolski Festiwal Kapel i Śpiewaków Ludowych. Dla wykonawców muzyki tradycyjnej z całej Polski jest to najbardziej prestiżowa impreza. W czasie festiwalu odbywają się seminaria i warsztaty, których przedmiotem jest folklor i kultura ludowa.

Wakacyjne Kręcenie Korbą

    13 lipca w Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku miało miejsce ciekawe wydarzenie. Na Rynku Miasteczka Galicyjskiego, pod chałupą mistrza Stanisława Wyżykowskiego przeprowadzono otwarte warsztaty lirnicze. Śpiewano takie pieśni jak ,,Śpiewka o Madeju rozbójniku”, ,,Na Podolu siwy kamień”, ,,Przez litewski łan”, ,,O posłuchajcie, krześcijanie wierni” i inne. Warsztaty odbyły się w ramach V Podkarpackiego Spotkania Lirników. Na ten niepowtarzalny zlot przybyli pasjonaci liry korbowej z całej Polski, jak sami mówią, dumni są z tego, że są ,,dziadami”. Z upodobaniem na okrągło kręcą korbą i śpiewają piękne, dziadowskie pieśni, które mają często po kilkadziesiąt zwrotek każda. Pomysłodawcami takiej formy nauki gry na lirze korbowej są państwo Barbara Bator i Maciej Bator z Rzeszowa. Podczas zlotu lirników oprócz ćwiczenia gry na tym ciekawym instrumencie, przybliżana jest historia i tradycje wędrujących śpiewaków zwanych dziadami. Uczestnicy poznają nowe pieśni, mogą też podzielić się z innymi własnymi zbiorami pieśni. Istnieje także możliwość skorzystania z pogotowia lirniczego. To dzięki takim pozytywnie zakręconym ludziom i takim spotkaniom, lira korbowa wraca do łask i staje się coraz popularniejsza zwłaszcza wśród zespołów folkowych. …

,,Ej kołem wionku” – warsztaty śpiewu obrzędowego

         Od 19 maja do 20 października 2018 r. w miejscowości Cygany kontynuowany jest projekt  ,,Ej kołem wionku” – warsztaty śpiewu obrzędowego z regionu lasowiackiego. Warsztaty te realizowane są przez Stowarzyszenie na Rzecz Ekorozwoju Wsi Cygany w ramach programu Instytutu Muzyki i Tańca pod nazwą „Szkoła mistrzów tradycji”.  Pomysłodawczynią projektu i prowadzącą warsztaty jest Zofia Dąbrowska – badaczka i kontynuatorka tradycji lasowiackich, uczennica wybitnej znawczyni i propagatorki kultury lasowiackiej, Marii Kozłowej. Założycielka Zespołu Cyganianki i Regionalnego Zespołu Dziecięcego Rutka. Oba zespoły prowadziła w latach 1997- 2002 w Cyganach. W latach 2003 – 2014 była solistką najpierw Kapeli Ludowej, a później Kapeli nad Łęgiem w Gorzycach. Uczestniczka wielu warsztatów śpiewu i tańca tradycyjnego.         Warsztaty  polegają na nauce pieśni obrzędowych w bezpośrednim przekazie mistrz-uczeń i ich dokumentowaniu. Celem projektu jest też upowszechnianie tradycyjnych technik wykonawczych. Projekt ma zasięg ogólnopolski.   Region lasowiacki charakteryzuje się ogromnym bogactwem pieśni o niespotykanych gdzie indziej tekstach i ciekawej, archaicznej melodyce. Pieśni  wprowadzane podczas warsztatów, pochodzą ze zbiorów własnych prowadzącej warsztaty – Zofii Dąbrowskiej, pozyskane podczas badań …

Moja przygoda z kulturą lasowiacką

                Kiedy w 1985 roku, los rzucił mnie do miejscowości położonej  koło Tarnobrzega, nie wiedziałam nic o dawnej kulturze ludzi tam zamieszkujących. Ale już wkrótce nadarzyła się okazja, by poznać kulturę regionalną . Właśnie kończyłam Studia Podyplomowe na Wydziale Artystycznym na UMCS w Lublinie.  Na zaliczenie semestru dostałam temat pracy, który brzmiał ,,Napisz monografię twórcy ludowego z terenu swojego regionu”. Okazało się, że mieszkańcy Cygan, gdzie wówczas mieszkałam, nie mieli świadomości przynależności do regionu kulturowego i nie potrafili sprecyzować jak nazywa się region przez nich zamieszkiwany. Większość twierdziła, że to region rzeszowski. Kiedy pytałam o twórców, mówili, że takich u nich nie ma. Udałam się, więc do Tarnobrzeskiego Domu Kultury, gdzie poznałam artystę, rysownika pana Tomasza Staszewskiego, który umówił mnie z panią Marią Kozłową, wszechstronnie uzdolnioną artystką ludową, wielką miłośniczką i znawczynią kultury lasowiackiej. Tak rozpoczęła się moja przygoda z regionalizmem. Pani Maria Kozłowa była osobą z sercem na dłoni, dosłownie i w przenośni. Dosłownie, bo to ona wypromowała motyw serca lasowiackiego, a w przenośni dlatego, że była niezwykle …

Archiwizacji cd.

         Postanowiłam, że w tym roku uporządkuję moje domowe archiwum dotyczące kultury lasowiackiej i utrwalę co się da, poprzez ich publikację. Tak też stopniowo czynię. Dzisiaj dokopałam się do tekstów pieśni przekazanych mi przez panią Marię Kozłową. Wiele z nich pani Kozłowa przepisywała dla mnie własnoręcznie po to, żebym podczas spotkania z nią, nie musiała tracić czasu na pisanie. Muszę tu wspomnieć, że charakter pisma miała piękny jak mało kto. Dzisiaj w dobie komputerów, nie przywiązuje się takiej uwagi do kaligrafii. Kiedy odwiedzałam panią Kozłową, czekały na mnie przygotowane teksty, wycinanki, albo kwiaty z bibuły. Nigdy nie wracałam do domu z pustymi rękoma.  Za jej namową, te dawne pieśni zaczęłam wprowadzać do pacy z zespołami, które wtedy prowadziłam, chodzi o Zespół Cyganianki i Dziecięcy Zespół Rutka. Jeździliśmy z tym repertuarem na przeglądy, zdobywając liczne nagrody. Zespół Cyganianki do dziś w swoim repertuarze ma wiele  utworów i scenariuszy, z początków działalności zespołu. Panią Kozłową znałam kilka lat. Postrzegałam ją jako osobę bardzo otwartą, serdeczną. Chętnie dzieliła się swoją wiedzą i życiowym dorobkiem. Zależało …

Walentynki

Dziś oprócz tego, że mamy Środę Popielcową, przypada popularne w ostatnim czasie – Święto Zakochanych. Patronem tego święta jest św. Walenty. Kim był św. Walenty i dlaczego uznano go patronem zakochanych? Jest kilka legend na ten temat, informacje o nim są dość niejednoznaczne i nie wiadomo czy są prawdziwe. Wiadomo, że ur. ok.175 r. w Interamnie, zm. ok. 268–269 w Rzymie śmiercią męczeńską. Był biskupem, z wykształcenia lekarzem. Kiedy cesarz Klaudiusz II Got zakazał zawierania małżeństw przez mężczyzn w wieku od 18 do 37 lat, bo uważał, że młodzi ludzie nie mający rodziny chętniej służą w jego armii, zakaz ten miał złamać biskup Walenty, błogosławiąc potajemnie śluby młodych kandydatów do armii. Za to wtrącono go do więzienia, gdzie zakochał się w niewidomej córce swojego strażnika. Podobno dziewczyna pod wpływem tak wielkiej miłości ze strony Walentego odzyskała wzrok. Gdy o tym dowiedział się cesarz, kazał Walentego ściąć. W przeddzień egzekucji Walenty napisał list do swojej ukochanej, który podpisał: „Od Twojego Walentego”. Egzekucję wykonano 14 lutego 269 r. dlatego właśnie na pamiątkę tego dnia, 14 lutego obchodzimy …

„Ej kołem wionku!”

,,Ej kołem wionku” – warsztaty śpiewu obrzędowego   Zajęcia warsztatowe poświęcone będą nauce pieśni obrzędowych, głównie weselnych z regionu lasowiackiego i pracy nad techniką tzw. białym głosem. Region lasowiacki charakteryzuje się ogromnym bogactwem pieśni o niespotykanych gdzie indziej tekstach i ciekawej, archaicznej melodyce. Pieśni pochodzą ze zbiorów własnych prowadzącej warsztaty – Zofii Dąbrowskiej,  pozyskane podczas badań terenowych, jakie prowadziła  od 1990 roku. Są to pieśni z repertuaru legendarnej śpiewaczki Marii Kozłowej i zebrane od mieszkańców wsi z okolic Tarnobrzega. Dodatkową atrakcją dla uczestników warsztatów będzie zapoznanie z weselną plastyką obrzędową (rózga weselna, stroik panny młodej, bukieciki orszaku weselnego), zwiedzanie Izby Regionalnej im. Marii Kozłowej,  bezpośredni kontakt z mieszkańcami wsi, zajęcia w terenie.   Gdzie: Świetlica OSP we wsi Cygany, Gmina Nowa Dęba (10 km od Tarnobrzega). Prowadzenie: Zofia Dąbrowska – badaczka i kontynuatorka tradycji lasowiackich, uczennica wybitnej znawczyni   i propagatorki kultury lasowiackiej Marii Kozłowej z dawnego Machowa, założycielka Zespołu Cyganianki i Regionalnego Zespołu Dziecięcego Rutka, oba zespoły prowadziła w latach 1997- 2002. W latach 2003 – 2010 była solistką  Kapeli Ludowej, a później do 2014 …

Warsztaty

,,Ej kołem wionku” – warsztaty śpiewu obrzędowego   Zajęcia warsztatowe poświęcone będą nauce pieśni obrzędowych, głównie weselnych z regionu lasowiackiego i pracy nad techniką tzw. białym głosem. Region lasowiacki charakteryzuje się ogromnym bogactwem pieśni o niespotykanych gdzie indziej tekstach i ciekawej, archaicznej melodyce. Pieśni pochodzą ze zbiorów własnych prowadzącej warsztaty – Zofii Dąbrowskiej,  pozyskane podczas badań terenowych, jakie prowadzi  od 1990 roku. Są to pieśni z repertuaru legendarnej śpiewaczki Marii Kozłowej i zebrane od mieszkańców wsi z okolic Tarnobrzega. Dodatkową atrakcją dla uczestników warsztatów będzie zapoznanie z weselną plastyką obrzędową (rózga weselna, stroik (strojnik) panny młodej, bukieciki orszaku weselnego), zwiedzanie Izby Regionalnej im. Marii Kozłowej,  bezpośredni kontakt z mieszkańcami wsi, zajęcia w terenie.   Gdzie: Świetlica OSP we wsi Cygany, Gmina Nowa Dęba (10 km od Tarnobrzega). Prowadzenie: Zofia Dąbrowska – badaczka i kontynuatorka tradycji lasowiackich, uczennica wybitnej znawczyni   i propagatorki kultury lasowiackiej Marii Kozłowej z dawnego Machowa, założycielka Zespołu Cyganianki i Regionalnego Zespołu Dziecięcego Rutka, oba zespoły prowadziła w latach 1997- 2002. W latach 2003 – 2014 była solistką kapeli w Gorzycach. Uczestniczka wielu …

Obrzędy rodzinne i pieśni z nimi związane

              W życiu człowieka są takie trzy główne momenty i uroczystości z nimi związane, podczas których towarzyszą mu inni ludzie tj. narodziny i chrzest, wesele i ślub, śmierć i pogrzeb. Dawniej w czasie tych uroczystości dbano o zachowanie licznych obrzędów, które miały spowodować przeniesienie konkretnych osób w inny stan. Noworodka w świat żywych, pannę, czy kawalera w stan małżeński i zmarłego w zaświaty. Wierzono, że bez dopełnienia wszystkich obrzędów, człowiek przenoszony do innego stanu pozostanie jakby w zawieszeniu i może stać się demonem, duchem, albo po prostu będzie nieszczęśliwy. Natomiast rodzinie i mieszkańcom tej wsi, którzy nie dopilnowali właściwego przebiegu uroczystości groziły jakieś klęski. Wszystkim wspomnianym obrzędom towarzyszył śpiew. Pieśni takie klasyfikuje się jako pieśni obrzędowe, niektórzy nazywają je pieśniami przejścia. U Lasowiaków w okolicy Tarnobrzega, najwięcej zachowało się pieśni weselnych, nieco mniej śpiewanych podczas czuwania przy zmarłym. Jeśli chodzi o pieśni związane z narodzinami dziecka i z chrztem, ja osobiście na terenie przeze mnie badanym, nie spotkałam.